Szukaj w serwisie

Newsletter

Sposób na listopad

Pogoda w kratkę nie sprzyja dobremu samopoczuciu. Ospałość i zły nastrój to główne objawy braku naturalnego światła i niesprzyjającej aury. Powracające co roku uczucie przygnębienia naukowcy określili już słowem SAD (Seasonal Affective Disorder), czyli  sezonowym zaburzeniem nastroju. Sposobów na listopadową chandrę jest wiele i każdy z nas radzi sobie z nią na własną rękę. Nic jednak nie da lepszych efektów od snu, aktywności fizycznej i zbilansowanej diety.

Pogoda na niepogodę

Listopad to miesiąc, w którym bez względu na wiek najdotkliwiej odczuwamy zmiany pogodowe. W każdym z nas drzemie mały meteopata. Wśród najczęstszych przyczyn złego samopoczucia wskazujemy: nagły spadek ciśnienia, deszcz i brak słońca. Reagujemy na nie różnie. Według raportu SMG/KRC jesienią większości z nas towarzyszy ból głowy. Inne najmocniej odczuwalne dolegliwości to: ospałość, uczucie zmęczenia, trudności z koncentracją i bezsenność. W Internecie roi się sposobów radzenia sobie z listopadową chandrą. Stereotypowo można uznać, że kobiety udają się na zakupy, a mężczyźni przed telewizor. Jeżeli jednak uczynimy z tych dwóch zajęć swój jedyny oręż w walce z kiepskim samopoczuciem, polegniemy w przedbiegach. Nasi prawdziwi sprzymierzeńcy podczas jesiennych dni to sen, aktywność fizyczna i odpowiednia dieta.

Skuteczne trio na chandrę

Odpowiednio zbilansowana dieta zadba o odporność, wysiłek fizyczny poprawi samopoczucie, a dobry sen zregeneruje organizm. Czego chcieć więcej? Posiłki rządzą się swoimi prawami. Muszą być regularne i zawierać składniki, które dostarczą nam odpowiedniej porcji energii oraz wzmocnią układ immunologiczny. Ważnym składnikiem mineralnym, który wpływa na naszą odporność jest cynk. Zawierają go pestki dyni, jak również produkty z pełnego ziarna - pieczywo razowe, chleb graham, kasza gryczana, brązowy ryż, ciemny makaron i płatki owsiane. Cynk znajdziemy także w rybach morskich, owocach morza oraz przetworach rybnych. Są one dodatkowo świetnym źródłem nienasyconych kwasów tłuszczowych zwanych NNKT. Kwasy te powodują wzrost namnażania prostaglandyn, pobudzających układ odpornościowy do działania.

O hamowanie rozwoju drobnoustrojów w organizmie zadbają selen i żelazo, zawarte m.in. w chudym czerwonym mięsie, kaszach oraz chlebie razowym. Uodparniająco na infekcje działa również ruch. Co więcej podczas wysiłku fizycznego pobudzane jest wydzielanie endorfin, czyli hormonu szczęścia. Bez względu na to, czy wybierzemy basen, siłownię, aerobik czy nawet tradycyjny spacer, wyjdzie nam to na zdrowie i pozwoli odprężyć umysł. W regeneracji organizmu kluczową rolę odegra sen. Przyjmuje się, że każdy z nas powinien poświęcić na niego 7-9 godzin dziennie, ale warto pamiętać, że potrzeba snu to indywidualna sprawa. Śpijmy więc, jedzmy i ćwiczmy na zdrowie. Na koniec mamy dobrą wiadomość: listopad już prawie mamy za sobą.

Źródło:
Amica.pl
Newsletter

© 2009 Amica

English
by MindChili

Podaj swój adres e-mail, aby otrzymać newsletter Amica

facebook