Szukaj w serwisie

Newsletter

Śmiechologia

Terapia śmiechem nazywana przez profesjonalistów gelotologią (od greckiego 'gelos', czyli 'śmiech') jest dobra na wszystko. Standardowy oddech to pobranie do organizmu około pół litra powietrza. Podczas śmiechu wdychamy trzykrotnie więcej. Dzięki temu ten naturalny odruch ma zbawienny wpływ na nasze zdrowie fizyczne. To jednocześnie wyjątkowo skuteczny budulec pozytywnych relacji międzyludzkich. Dlatego każdego dnia warto poddać się bezpłatnej terapii, zaczynając dzień uśmiechem do siebie w lustrze, a kończąc  na wieczorze pełnym spontanicznej radości.

Wewnętrzny pomocnik


Ale nie tylko sama czynność śmiania się. Poczucie humoru to jedna z najbardziej pożądanych cech u partnera. Jest wyrazem inteligencji, dystansu do siebie i jednocześnie otwartości. Dlatego już na wstępie warto zadać sobie pytanie, jakim partnerem jesteśmy sami dla siebie. Codzienna porcja szczerego śmiechu działa uzdrawiająco. Podobnie jak uśmiechamy się do innych, aby wprawić ich w dobre samopoczucie, tak samo warto abyśmy również sami sobie potrafili sprawić tyle radości. Gdy niewielkie potknięcie w naszym wykonaniu psuje nam doszczętnie humor, podczas, gdy innym zostałoby przez nas automatycznie wybaczone, sami przed sobą wyolbrzymiamy je do rangi wielkiego kłopotu. Tymczasem dystans do siebie to przede wszystkim gwarancja bezpieczeństwa emocjonalnego, którego nie jest w stanie zakłócić  niewiele znaczący szczegół. Dystans czyli śmiech wewnętrzny może pomóc nam w codziennym radzeniu sobie ze stresem i codziennymi wyzwaniami. Jak mawiał Marcel Achard: 'Ludzie wierzą, że aby osiągnąć sukces trzeba wcześnie wstawać. Otóż, nie ? trzeba wstawać w dobrym humorze'.

Śmiech to zdrowie


Śmiech jest naturalną, fizjologiczną reakcją organizmu na humor, który niestety nie zawsze nam dopisuje. Terapia śmiechem prowadzona wobec ludzi cierpiących na poważne choroby - klauni odwiedzający dzieci w szpitalach -  jest również tematem wielu szkoleń biznesowych i tych, dotyczących rozwoju interpersonalnego. Trenerzy uczą, aby każdy z nas śmiał się przynajmniej raz dziennie, fundując sobie dawkę poprawiającego humor śmiechu przynajmniej przez pełną jedną minutę. Ważne również, aby szukać okazji do roześmiania się. Zatem nawet jeżeli jesteśmy fanami trudnego kina psychologicznego, warto niektóre seanse filmowe poświęcić dla odmiany na dobrą komedię. Podczas śmiechu do naszego krwiobiegu dostają się substancje poprawiające wydolność gruczołów dokrewnych, serca, wątroby, śledziony. Wzmaga się praca jelit, układ odpornościowy pracuje wydajniej. Jak zatem skłonić się do śmiechu, nawet jeżeli okoliczności mu nie sprzyjają? Przede wszystkim warto dostrzec dość częstą dysproporcję pomiędzy naszymi oczekiwaniami, a ich urzeczywistnieniem i nie przypisywać sobie roli sprawczej w każdej minucie życia. W gruncie rzeczy to nie my rządzimy światem.
Zabawne, prawda?    


Źródło:
Amica
Newsletter

© 2009 Amica

English
by MindChili

Podaj swój adres e-mail, aby otrzymać newsletter Amica

facebook
flickr

Zobacz nasze zdjęcia na