Wakacje nad morzem to najpopularniejsza forma urlopu. Podczas, gdy dzieci wyposażone w wiaderko, foremki i łopatkę zabierają się za wielkie budowle z piasku, my rozsiadamy się wygodnie w leżaku lub pokładamy na ręczniku, starając się złapać trochę promieni słońca na cały najbliższy rok. Pamiętajmy przy tym, że nic tak nie sprzyja relaksowi, jak beztroska zabawa. Dlatego nad morzem warto odkryć w sobie dziecko, budując zamki z piasku lub nurkując za muszelkami. Po powrocie z wakacji będzie co opowiadać!
Muszelki i inne znaleziska
Zbieranie muszelek do zabawa dla małych i dużych. Spacerując brzegiem można znajdujemy ich tysiące. Z jednej strony są doskonałym sposobem na dobry nadmorski relaks oraz towarzyszenie dziecku podczas jego zachwytu nad światem, wyrażanym przy znalezieniu każdej nowej muszli. Z drugiej strony to również okazja do zebrania pokaźnej kolekcji pamiątek znad morza, które po powrocie do domu pozwolą nam powspominać minione wakacje. Wspólnie zebrane muszelki możemy również ułożyć w napis na piasku lub też w dowolnej chwili pooglądać, przypisując każdej z nich inną historię. Muszla to przedmiot, w którym zaklęte są rozmaite historie uzależnione tylko i wyłącznie od naszej wyobraźni. Podobnie zresztą jak każde inne znalezisko wyrzucone na brzeg przez fale, któremu dla zabawy dzieci przypisują określone pochodzenie. Każdy dobrze pamięta opowieści o skrzyniach pełnych skarbów znajdujących się głęboko na dnie morza. Podobno każdy akwen wodny owe skarby posiada.
Nadmorska beztroska
To nie tylko sporty i gra w piłkę wodną, lecz również budowa zamków, lepienie babek, zakopywanie siebie lub kogoś po szyję. Dobrą formą relaksu jest również obserwowanie ptaków, przelatujących lub przechadzających się po plaży mew. To również doskonała forma edukacji najmłodszych w zakresie poznawania zachowań mieszkańców okolic i głębin morza. W Polsce spotkamy mewy śmieszki, rybitwy, meduzy, a wakacje poza granicami kraju to dalsze, nowe odkrycia. Może czas założyć album, w którym znajdzie się miejsce dla fotografii, pamiątek i zapisków z kolejnych wakacji? Odciski dłoni i stóp, wypisywanie dat i wyznań miłosnych na piasku, zgadywanki, o czym szumi morze ? to wszystko po powrocie do domu będzie dla nas najpiękniejszym wspomnieniem, zdecydowanie cenniejszym i trwalszym od wyleżanej opalenizny.
Uczciwi piraci
Gdy już nacieszymy oko zdobyczami i darami morza, zanim spakujemy je do torby, sprawdźmy, czy nie przysporzą nam mniej miłych emocji, a niewinna zabawa w piratów nie przeniosła się na grunt rzeczywisty. Pamiętajmy, że niektóre muszle mogą pochodzić od okazów flory i fauny znajdujących się pod ochroną, a próba przywiezienia ich z egzotycznych krajów do Polski może zostać bardzo kłopotliwe zinterpretowana przez celników. Dlatego warto zapytać lokalnych przewodników, czy znaleziska możemy śmiało zabrać ze sobą. Zresztą, kto wie? Może w tym roku znajdziemy nad morzem skarb, którego od wieków poszukują kolejne pokolenia ludzi morza?