Wszystkie bieżące sprawy to źródło stresu. Praca, kredyty, rodzina, ale również nasze indywidualne projekcje i biegłość w pisaniu czarnych scenariuszy, sprzyjają narastaniu napięcia, z którym trudno sobie poradzić. Stres trzymany na wodzy może się jednak okazać zbawienny w skutkach i jednocześnie niezbędny dla wartościowego życia. To hormonalna reakcja organizmu, która pomaga mu sprostać wielu wyzwaniom. Bez nich nasze ambicje nie mogą się przecież obejść.
Skutki stresu
Stres to przyczyna wielu znanych powszechnie dolegliwości, ale jednocześnie sprawa bardzo indywidualna, związana z psychologiczną stroną człowieka. Podczas gdy jednych paraliżuje, drudzy potrzebują nadmiaru zadań oraz na bieżąco nowych wyzwań, aby czerpać radość i poczucie spełnienia. Zdarza się, że przyzwyczajeni do odpowiedniej dawki stresu, potrafimy odczuwać niepokój podczas spokojniejszych dni. Warto zwrócić na to uwagę, ponieważ życie na obrotach napędzanych paliwem, jakim jest stres, może prowadzić do zaników pamięci, rozkojarzenia, nierzadko braku kontroli nad emocjami i agresji w miejscu pracy. Lepiej panować nad stresem, aby ten nie zapanował nad nami.
Pod kontrolą
Bez stresu trudno jednak wyobrazić sobie postęp, rozwój i realizację zawodowych i osobistych celów. Każda potrzeba oraz obawa o niemożność jej zaspokojenia generują niewielki niepokój. Ten utrzymany w ryzach, kontrolowany, mobilizuje nas do działania. Najważniejsze po prostu, aby umieć go w odpowiedniej chwili wyłączyć. Stres to hormonalna reakcja organizmu na poczucie braku bezpieczeństwa, bardzo naturalna. Nierzadko pojawia się, aby uodpornić organizm na negatywne bodźce. Badania nie dowiodły, jaka dawka stresu jest odbierana pozytywnie, a jaka prowadzi do uszkodzenia neuronów i standardowych chorób, zapowiadanych stresem. To sprawa bardzo indywidualna. Najważniejsze po prostu regularnie pozwalać sobie na odpoczynek, nie tylko wakacyjny. Dobrze znaleźć okoliczności i czynności, które działają jak wyłącznik zaniepokojenia i obawy.
Jeśli uważamy, że stres nam niestraszny i poddawani jego długotrwałemu działaniu pracujemy sprawniej - trudno komukolwiek temu zaprzeczyć. Każdy z nas bowiem reaguje na niego inaczej i może spotkać się z innymi konsekwencjami. Pracoholicy mogą podejść do wyłączania stresu jako kolejnego zadania, które pozwoli im dłużej przetrwać w zawodowej dżungli. Metody mogą być rozmaite i niekoniecznie wiązać się z bezczynnością. Dla przykładu, osoby obawiające się utraty pracy pomogą sobie poświęcając wolny czas na doskonalenie zawodowe. Z kolei pracownicy pnący się po szczeblach kariery możliwe, że docenią uroki sympatycznej rozmowy ze współpracownikami na błahy temat. Warto znaleźć własny sposób na stres. Czasami wystarczy tylko chwila.